Pieniądze na koncie w banku, a śmierć właściciela rachunku

Co dzieje się ze środkami zgromadzonymi na rachunku bankowym po śmierci właściciela rachunku ? W poniższym opracowaniu staramy się wszystko dokładnie wyjaśnić.

Otóż, tak jak ma to miejsce w wypadku innych składników masy spadkowej, środki, które zostały zgromadzone na rachunku bankowym osoby zmarłej wchodzą w skład tejże masy spadkowej. Nie oznacza to jednak, że najbliższa rodzina zmarłego nie może w ogóle z tych pieniędzy skorzystać i musi czekać do zakończenia postępowania związanego z nabyciem spadku po zmarłym.

 

Warto wiedzieć, że z pieniędzy zgromadzonych na koncie zmarłego można pokryć koszty pogrzebu. Można również skorzystać z instytucji dyspozycji na wypadek śmierci, oczywiście wówczas, gdy zmarły taką dyspozycję ustanowił. Środki, jakie zostały zgromadzone na rachunku bankowym, częstokroć są oszczędnościami całego życia właściciela konta. To zabezpieczenie dla najbliższych na wypadek, gdy właściciel odchodzi. Jednak warto mieć świadomość, że należy zadbać o pewne prawne aspekty związane z pieniędzmi zgromadzonymi w banku. W przeciwnym razie bowiem, rodzina może zostać od tych środków odcięta na dłuższy czas, do momentu zakończenia postępowania spadkowego. W polskich małżeństwach wspólny domowy budżet jest rozwiązaniem, z którym bardzo często mamy do czynienia. Mieści się w nim również wspólne konto bankowe. I tak, współposiadacze rachunku bankowego mogą swobodnie dysponować środkami tam zgromadzonymi – tzn. dokonywać wpłat i wypłat, oczywiście do wysokości salda. Prócz tego, każdy ze współmałżonków ma prawo zamknąć konto w każdej chwili i wypłacić zgromadzone na rachunku bankowym pieniądze.

 


 

Wspólne konto bankowe małżonków to także solidarna odpowiedzialność za zobowiązania, jakie wynikają z umowy rachunku bankowego. Jednak problemy pojawiają się w wypadku śmierci jednego ze współwłaścicieli rachunku bankowego. Co wówczas? Michał Kisiel, analityk portalu bankier.pl, wyjaśnia: „Mimo pozorów całkowitej wspólnoty, w momencie śmierci jednego ze współposiadaczy istotny okazuje się fakt, że bank traktuje środki zgromadzone na rachunku jako majątek wchodzący w części w skład spadku. Gdy bank otrzyma wiarygodną informację o śmierci jednego z właścicieli konta, dokonuje podziału, według zasady równości udziałów, kwoty pozostałej na rachunku. Saldo należące do zmarłego zostanie zaliczone do spadku, który będzie dzielony według reguł przewidzianych przez prawo spadkowe. Możliwe jest przy tym, że bank utworzy dwa osobne rachunki, rozdzielając środki poprzednich współwłaścicieli”. Jak sobie z tym poradzić, aby nie komplikować sytuacji w wypadku śmierci jednego ze współwłaścicieli rachunku?

 

Dobrym rozwiązaniem, które pozwoli niejako ominąć prawo spadkowe, jest instytucja dyspozycji wkładem na wypadek śmierci. Instytucja ta została ustanowiona w ustawie Prawo Bankowe. Co istotne dotyczy ona nie tylko ROR-ów. Można z niej skorzystać również w wypadku lokat terminowych czy rachunków oszczędnościowych. „Posiadacz konta może wskazać małżonka, rodzeństwo, wstępnych (rodzice, dziadkowie) lub zstępnych (potomkowie) jako osoby, które mają prawo otrzymać określoną kwotę, która nie będzie wchodzić w skład spadku, lecz jej wysokość nie może przekroczyć dwudziestokrotności przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw za miesiąc poprzedzający złożenie dyspozycji” – wyjaśnia Michał Kisiel. Rzecz jasna, że dyspozycję taką można w każdym czasie zmienić bądź odwołać. I jeszcze jedna, ważna kwestia. „Jeśli uposażyliśmy w ten sposób więcej niż jedną osobę i suma zleceń przekracza ustawowy limit, to w pierwszej kolejności środki zostaną wypłacone osobie, na rzecz której dyspozycję ustanowiliśmy później” – dodaje analityk bankier.pl.

 


 

Koszty pogrzebu – jeżeli właściciel konta nie zdecydował o ustanowieniu dyspozycji wkładem na wypadek śmierci, najbliższa rodzina również może skorzystać z pieniędzy zgromadzonych w banku Może skorzystać, ale tylko w ściśle określonych wypadkach. „Bank jest zobowiązany do wypłacenia kwoty odpowiadającej kosztom pogrzebu osobie, która przedstawi dowody poniesionych na ten cel kosztów” – głosi Prawo bankowe. Jednak przepis ten sformułowano niezbyt precyzyjnie i można go różnie interpretować. Chodzi mianowicie o zapis, który mówi, że „wypłacana kwota nie może przekraczać kosztów urządzenia pogrzebu zgodnie ze zwyczajami przyjętymi w danym środowisku”.

 

Właściciel rachunku bankowego ma prawo do wskazania osób, którym udzieli pełnomocnictwa do dysponowania środkami zgromadzonymi na koncie. Są to pełnomocnictwa:

 

1. rodzajowe do rachunku – pełnomocnik ma prawo do dysponowania rachunkiem na takich samych zasadach jak posiadacz. Ale nie może m.in. ustanawiać dalszych pełnomocnictw czy zlikwidować konta;

2. szczególne – w tym wypadku chodzi o wskazane z góry czynności, jakich może dokonywać pełnomocnik.

 

Niezależnie od rodzaju udzielonego przez posiadacza rachunku pełnomocnictwa, wygasa ono z chwilą, gdy do banku trafi wiarygodna informacja o śmierci właściciela konta. „Zgodnie z prawem zatem pełnomocnik nie powinien składać żadnych dyspozycji po momencie śmierci właściciela rachunku. W praktyce, dopóki bank nie jest świadom nowych okoliczności, może realizować zlecenia pełnomocnika działając w dobrej wierze” – wyjaśnia Michał Kisiel.

 

Edwin Chmielnicki