Centrum Usług Bankowych Prezydencki fundusz restrukturyzacji długów w ogniu eksperckiej krytyki - Banking Magazine I Banki Kredyty Pożyczki Ubezpieczenia Oszczędzanie
Home / News / Prezydencki fundusz restrukturyzacji długów w ogniu eksperckiej krytyki

Prezydencki fundusz restrukturyzacji długów w ogniu eksperckiej krytyki 0

Prezydencki fundusz restrukturyzacji długów w ogniu eksperckiej krytyki

Proponowany przez prezydenta Bronisława Komorowskiego fundusz restrukturyzacji przeterminowanych kredytów spotkał się z krytyką ze strony ekspertów ekonomicznych. Wypowiedzi niektórych z nich na ten temat przytacza PAP.




Pomysł prezydenta nie przypadł do gustu prof. Elżbiecie Mączyńskiej z Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego. Jej zdaniem powołanie do życia funduszu będzie oznaczać dodatkowy koszt dla państwa i sektora ekonomicznego, co niechybnie doprowadzi do wzrostu kosztów udzielania kredytów. Ekspertka uważa też, że powołanie takiego organu może sprzyjać nadużyciom ze strony kredytobiorców, jak też i banków. Prof. Mączyńska ocenia, że fundusz wywołałby też u klientów banków obniżenie poczucia odpowiedzialności za podejmowane decyzje, w myśl zasady, że w razie problemów ze spłatą pomoże im państwo.

Nie oznacza to jednak, że osobom mającym problemy z uregulowaniem rat ze względu na sytuacje losowe nie należy się pomoc, wręcz przeciwnie. Elżbieta Mączyńska sądzi jednak, że zamiast powoływać nowe ciało i generować tym samym nowe koszty, lepiej jest zwiększyć zakres działalności już działających instytucji, np. Bankowego Funduszu Gwarancyjnego.

W podobnym tonie wypowiada się Piotr Kuczyński z Xeliona. W jego ocenie powstanie funduszu według projektu prezydenta wiązałoby się z kosztami (pracownicy, administracja itp.), a nie wiadomo, kto miałby je ponosić. Jeżeli zostałyby przerzucone na banki, wówczas na pewno odczuliby je ich klienci. Stąd też Kuczyński również uważa, że rozsądniejsze i tańsze byłoby rozszerzenie kompetencji Bankowego Funduszu Gwarancyjnego.

Projekt przedstawiony przez prezydenta Komorowskiego zakłada, że kredytobiorca, który straciłby pracę lub ciężko zapadł na zdrowiu, informowałby o swej trudnej sytuacji bank. Ten w jego imieniu zaciągałby w funduszu restrukturyzacji długu niskooprocentowaną pożyczkę na poczet spłaty rat. Klient dostawałby wakacje kredytowe do czasu poprawy kondycji finansowej, a następnie regulowałby pożyczkę z funduszu. Gdyby nie mógłby tego robić, wówczas fundusz przejąłby nieruchomość i zadłużenie, ale kredytobiorca nadal miałby prawo mieszkać w lokalu, który wówczas wynajmowałby. Z czasem mógłby uzyskać prawo jego wykupu od funduszu. Środki na powstanie funduszu restrukturyzacji kredytów pochodziłyby z budżetu (niewykorzystania kwota z programu “Mieszkanie dla Młodych”; dziś to 400 mln zł) oraz ze składek banków. Z tej formy pomocy mogliby skorzystać właściciele mieszkań do 75 mkw. i do domów do 100 mkw., które kupili na własny użytek.


DB (za PAP)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Copyright Sfera Finansów S.A. 

Theme developed by TouchSize - Premium WordPress Themes and Websites