Centrum Usług Bankowych Czytelnik donosi: problem z assistance w Credit Agricole - Banking Magazine I Banki Kredyty Pożyczki Ubezpieczenia Oszczędzanie
Home / News / Czytelnik donosi: problem z assistance w Credit Agricole

Czytelnik donosi: problem z assistance w Credit Agricole 0

Czytelnik donosi problem z assistance w Credit Agricole

W ubiegłym roku o blisko 700 tys. osób (do 1,8 mln) wzrosła liczba Polaków, którzy zdecydowali się na skorzystanie z usług assistance stanowiących dodatkową usługę do konta bankowego (dane Nielsen Polska na zlecenie Mondial Assistance). Szczególnie popularna (zwłaszcza wśród kobiet) jest ochrona medyczna zapewniana przez ubezpieczyciela współpracującego z bankiem. Historia opowiedziana nam przez jednego z czytelników pokazuje, że nie zawsze usługa taka działa jak należy.




Pan Rafał, stały czytelnik naszego portalu, jest klientem Credit Agricole. Do rachunku osobistego i karty kredytowej postanowił wykupić usługę assistance w postaci pakietu medycznego. Usługa ta pozwala np. na wezwanie lekarza w przypadku nagłej choroby, leczenie po nieszczęśliwym wypadku lub opiekę nad dziećmi w przypadku hospitalizacji rodzica.

Nasz czytelnik podkreśla, że niechętnie decydował się na opcję Multipakiet w CA, bowiem wcześniej wykupił pakiet assistance medycznego w Alior Bank i nie był zeń zadowolony. “Teraz jednak to miało działać” – wyjaśnia, dlaczego ostatecznie dołączył do konta ubezpieczenie zdrowotne realizowane przez Europ Assistance.

Jak się okazało, pan Rafał bardzo szybko mógł sprawdzić, czy pakiet medyczny z Credit Agricole góruje nad oferowanym przez Alior. “Zachorował mój syn – opowiada – i uznaliśmy z żoną, że warto skorzystać z leczenia w ramach assistance, zwłaszcza, że był to nagły przypadek”. Pan Rafał zadzwonił więc na podany w umowie numer telefonu i zostawił zgłoszenie. Dowiedział się, że na potwierdzenie musi poczekać 2 -3 godziny. Po ich upływie  skontaktowała się z nim infolinia assistance. “Powiedzieli, że zgłoszenie zostało przyjęte do realizacji, wysyłają lekarza, ale będzie dopiero za 3-4 godziny”. W tym miejscu cała sprawa wygląda normalnie, zastrzeżenia można mieć chyba tylko do szacowanego rozpoczęcia wizyty lekarskiej, który jest niepokojąco długi.

“Po upływie kolejnej godziny oddzwonili z ubezpieczalni i poinformowali, że moje ubezpieczenie assistance nie obejmuje nagłych zachorowań u dzieci, a jedynie nagłe wypadki. No cóż, jeżeli taka choroba nie jest nagłym wypadkiem, to zastanawiam się, co nim jest. Tak czy owak powiedziano mi, że lekarz może przyjechać, ale wizyta będzie kosztować 200 zł, albo anulujemy zgłoszenie. Mając pod ręką lekarza za połowę tej kwoty postanowiłem zrezygnować. Infolinia potwierdziła i sądziłem, że na tym sprawa się kończy” – kontynuuje czytelnik.

Jak można się domyślić, ciąg dalszy nastąpił. Po kilku godzinach do pana Rafała zadzwonił… lekarz wezwany w ramach pakietu ubezpieczeniowego w banku Credit Agricole. “Proszę sobie wyobrazić jego minę, gdy po długim oczekiwaniu pod moim domem dowiedział się, że wizyta została odwołana. On o tym nie wiedział”.

Dodatkowym smaczkiem w sprawie jest fakt, iż – już po odwołaniu wizyty – z panem Rafałem skontaktował się bank… z prośbą o ocenienie świadczonej usługi, do której realizacji przecież nie doszło.

Nasz czytelnik nie ukrywa, że jest mocno rozczarowany obrotem całej sprawy. Dziwi się, że choroba dziecka nie wchodzi w skład ubezpieczenia, a tylko nagły wypadek, ale w tym przypadku nie to wzbudziło jego irytację. “Może faktycznie w podpisanej przeze mnie umowie nie było takiej usługi (istotnie, w ramach Pakietu Pomoc Medyczna jest rozdział na nagłe zachorowania u dorosłych i nagłe wypadki u dzieci- przyp. red.). Jeśli tak – OK, ale dlaczego nie powiedziano mi tego za pierwszym razem, gdy kontaktowałem się z bankiem? Po co wzywali lekarza, skoro wyraźnie powiedziałem, że rezygnuję z wizyty?” – zastanawia się pan Rafał. Dodaje przy tym: “A już szczytem był telefon z ankietą – miałem ocenić coś, do czego nie doszło. Dzień skończył się tak, że mały nie został zbadany – udało się to dopiero nazajutrz – a mnie skoczyło ciśnienie”.

Pan Rafał zastanawia się, dlaczego banki tak szczycą się tymi dodatkowymi usługami, jeśli ich realizacja jest dziurawa, jak to miało miejsce w jego przypadku. “Może to dlatego, że realizuje to zewnętrzny ubezpieczyciel. Bank mówi, że coś się kwalifikuje, a ubezpieczalnia, że nie” – docieka.

Postanowiliśmy się tego dowiedzieć u źródła. O skomentowanie sprawy poprosiliśmy przedstawicieli banku Credit Agricole. Opublikujemy je niezwłocznie, gdy otrzymamy odpowiedź.

Nie da się ukryć, że opisana przez naszego czytelnika historia nie świadczy dobrze o rynku usług assistance oferowanych przez polski sektor bankowy. Pozostaje mieć nadzieję, że to odosobniony przypadek.


Dominik Balawender

2 thoughts on “Czytelnik donosi: problem z assistance w Credit Agricole

  1. Pingback: Problem z assistance w Credit Agricole. Bank odpowiada - Banking Magazine I Banki Kredyty Pożyczki Ubezpieczenia Oszczędzanie

  2. Pingback: Credit Agricole po raz 11. promuje kulturę francuską we Wrocławiu - Banking Magazine I Banki Kredyty Pożyczki Ubezpieczenia Oszczędzanie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Copyright Sfera Finansów S.A. 

Theme developed by TouchSize - Premium WordPress Themes and Websites