Centrum Usług Bankowych Sprawa "nabitych w mBank" do ponownego rozpatrzenia - Banking Magazine I Banki Kredyty Pożyczki Ubezpieczenia Oszczędzanie
Home / News / Sprawa “nabitych w mBank” do ponownego rozpatrzenia

Sprawa “nabitych w mBank” do ponownego rozpatrzenia 0

Sprawa nabitych w mBank do ponownego rozpatrzenia

Wczoraj Sąd Najwyższy uwzględnił kasację mBanku w sprawie wyroku Sądu Apelacyjnego z kwietnia ub. roku. Sąd II instancji przyznał wówczas przyznał prawo do odszkodowania ponad 1,2 tys. kredytobiorcom frankowym dawnego BRE Banku.





Decyzja Sądu Najwyższego oznacza, że sprawa trafi do ponownego rozpatrzenia przez sąd II instancji. Sędzia sprawozdawca Mirosław Bączyk podkreślił, że SN nie mógł utrzymać w mocy wyroku Sądu Apelacyjnego, gdyż był on wadliwy. Przy czym tylko jeden z zarzutów procesowych, na które mBank powoływał się we wniosku kasacyjnym, został przez SN uwzględniony. Chodziło o brak ustalenia obowiązku kontraktowego, naruszonego w umowie z kredytobiorcami, jak również o ustalenie kosztów “uzyskania kapitału kredytowego” przez mBank. Przy czym Sąd Najwyższy nie zanegował decyzji sądu II instancji, uznającej zapisy w umowach kredytowych dotyczące zmiennego oprocentowania za klauzulę abuzywną. Stwierdzono jednak, że choć zapis jest niezgodny z prawem, nie oznacza to, że bank nie wykonał umowy. Sędzia Bączyk uznał, że sąd II instancji nie powołał w tej sprawie biegłego oraz że przyjrzał się też klauzuli całościowo, a winien dokonać jej złożonej analizy.


mBank zadowolony z decyzji Sądu Najwyższego



Dziennikarze relacjonujący wczorajsze posiedzenie SN zwracali uwagę na nietęgie miny klientów mBanku opuszczających salę sądową. Do tej pory bowiem odnosili  w sądowej batalii z bankiem wyłącznie zwycięstwa: są pierwszą grupą osób, która skutecznie wykorzystała przepisy o pozwach zbiorowych (pełnomocnicy mBanku próbowali dowieść, że pozew zbiorowy w tej sprawie jest bezpodstawny) i dwukrotnie wygrywali przed sądami kolejnych instancji. Werdykt SN to dla nich zimny prysznic, ale Iwo Garbysiak, pełnomocnik klientów banku, zapewnia, że nie przestaną dochodzić swoich racji. Satysfakcję z orzeczenia Sądu Najwyższego wyraził rzecznik prasowy mBanku. Zdaniem Krzysztofa Olszewskiego zaistniała teraz szansa, aby Sąd Apelacyjny rozpoznał sprawę uwzględniając interesy i stanowiska obu stron.


“Nabici w mBank” walczą przed sądami od pięciu lat



Sprawa “nabitych w mBank” ciągnie się przed sądami od 2010 roku, ale jej początki sięgają czterech lat wstecz. W 2006 roku część klientów mBanku zauważyła, że oprocentowanie kredytów hipotecznych we frankach szwajcarskich nie zależy tylko od stopy LIBOR. W umowach znalazł się zapis, zgodnie z którym oprocentowanie zależne miało być od zmiany parametrów finansowych rynku pieniężnego i kapitałowego w kraju, którego waluta jest podstawą waloryzacji. Poszkodowani utrzymują, że oprocentowanie było podwyższane, gdy LIBOR szedł w górę, ale gdy szwajcarskie stopy procentowe spadały, mBank nie obniżał oprocentowania we właściwej skali, powołując się właśnie na zmianę parametrów finansowych. Kredytobiorcy poczuli się oszukani i złożyli przeciw bankowi pozew zbiorowy. W międzyczasie mBank (dawny BRE Bank) porozumiał się z częścią klientów, ale ponad 1,2 tys.z nich zdecydowało się dochodzić swoich praw przed sądem. Sądy I i II instancji przyznały “nabitym w mBank” rację i nakazały bankowi wypłatę odszkodowań. Werdykt, od którego bank złożył kasację w Sądzie Najwyższym, zapadł w kwietniu 2014 roku. Wczorajsza decyzja SN oznacza, że sprawa będzie toczyć się przynajmniej przez kolejnych kilka miesięcy, jeśli nie dłużej.


Dominik Balawender

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Copyright Sfera Finansów S.A. 

Theme developed by TouchSize - Premium WordPress Themes and Websites